W GÓRACH JEST WSZYSTKO CO KOCHAM - wpis z 20 sierpnia.
ponownie w posen. wtorkowe chwilę ciężkie i nie mam tu na myśli gorączki na wskutek klimatyzacji autobusowej. niczym po kacu alkoholowym wróciłam do rzeczywistości. kocham góry, kocham górali ś. dzięki za cudowny odpoczynek. za mądre słowa, prezenty, kubusia, uśmiech, wspólne chwile - razem. choć niesamowicie ciężko, bo wracasz po trzymiesięcznej nieobecności do domu i dostrzegasz, że to nie to samo miejsce. wszystko się zmienia..
dzięki A. za wszystko. nic już nie napiszę. wierzę, że spotkamy się w domu Ojca. wierze.
dziś było niesamowicie przez 2 godziny 11 min. wiecie? niesamowicie...
So tell me when it's not alright
When it's not OK
Will you try to make me feel better?
Will you say alright?
Will you say OK?
Will you stick with me through whatever?
Or run away
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz