wtorek, 27 lipca 2010

pamiętnik starszego subiekta.

WSTĘP - od autora

pełna życia, powściągliwie szalona, lekko ekscentryczna, niesamowicie silna w swej wrażliwości, urokliwa... Muza. mieszka w płatkach róż w swoim pokoju, w każdym elemencie jej pamiątkowego regału, w tapecie z kwiatuszkami, w księżycu, w którym przegląda się każdej nocy siedząc na parapecie. jej spokojem książka, jej azylem muzyka, jej zapomnieniem artyzm. w swoim roztargnieniu mocno odpowiedzialna. czasem krzyczy, ale tylko w momencie, kiedy problemy z wyrażaniem miała Sztuka. szuka siebie? nie. po prostu staje nad brzegiem morza i daje sobie dużo czasu, aż fale wód wyrzucą najpiękniejszą muszlę. czeka - bo wie, że kiedyś znajdzie ją, i już na zawsze będzie mogła tańczyć w takt melodii szumu. tak samo i ja - daje czas nam, aby po woli odkrywać, co w jej duszy gra.



cdn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz