piątek, 28 czerwca 2013
to tylko chwila, moze dwie. . .
Gdy wszystko idzie źle
i nie masz dokąd pójść
Przyjaciół tłum rozproszył się,
wydaje Ci się, że
tak pozostanie już,
lecz okazuje się, że nie. . .
wszyscy równi wobec czasu i płomienia
na moim podwórku blues
na zegarze wieczór
... do mojego ostatniego egzaminu. Nie wiem dlaczego się tym ostatnim tak się stresuję.
Siedzę w pustym mieszkaniu, koło mnie porozrzucane kartki i kolorowe kredki
Przyjaciół tłum rozproszył się. Na zegarze wieczór. A ja odliczam godziny do moich wakacji - upragnionych, pomaturalnych, których nie miałam! Nie szkodzi, nieważne.
Nie mam siły i powtarzam tylko: Troszcz się Ty!
A przede mną jeszcze obrona - ale to już po wakacjach.
co było wczoraj odeszło gdzieś.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz