środa, 8 lutego 2012

outsourcing.



no tak - za chwilę egzaminy, a ja w czarnej dziurze. zamiast się uczyć psychologii, ja zgłębiam ekonomie i marketing. trzeba to zmienić.

konferencyjno- seminaryjnie bardzo pozytywnie. nowe kontakty są - zdjęć jeszcze nie ma, (tych bez koszulki też), ale jak to kilka dni temu postanowiłam - chce oddać swoje afekty. choć zastanawiam się po co te doświadczenia(?).
Aha.
wracając do pracy - cały czas się czegoś uczę - i korzystam z zasobów.
jest dobrze.

cudownie jest od czasu do czasu kiedy twoje ciało przeszywa dreszcz- jak dzisiaj.

kawałek dedykuje dniu wczorajszemu....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz